Radon

Fot. Andrzej Tomasik/Dzięki unijnej dotacji, spółka Radon zbudowała nową fabrykę w Zielonej Górze. Wkrótce otworzy w niej salon wystawowy

Zielonogórski design, dostępny dotąd wyłącznie na zachodzie Europy, wreszcie zawalczy o polskiego klienta. Premierowy pokaz: w weekend 18-19 kwietnia na 32. Targach Budownictwa, Wnętrz i Ogrodów.

Biznes działającego na międzynarodową skalę producenta stoisk targowych w 2020 r. załamała pandemia koronawirusa. Przez obostrzenia związane z COVID-19 organizatorzy odwoływali kolejne targi. W efekcie wystawcy przestali składać zamówienia.

Zarządcy spółki wybrnęli z impasu, przestawiając produkcję na inne tory. Najpierw podejmowali zlecenia jako podwykonawcy komponentów dla innych brandów z branży meblarskiej. Następnie, już pod własną marką, zaczęli projektować i tworzyć meble do domów i mieszkań.

W 2023 r., korzystając z unijnego dofinansowania, firma wybudowała i uruchomiła nowy zakład produkcyjny oraz magazyn i montownię w Zielonej Górze. Przez kilka lat blisko 70-osobowa załoga realizowała tu zamówienia dla odbiorców niemal wyłącznie z Niemiec.

Polska to przyszłość

Rok 2026 przynosi przełom w historii Radon Sp. z o.o. W najbliższy weekend spółka pierwszy raz zaprezentuje swój potencjał na targach w Polsce. Wiąże się to ze strategią otwarcia na krajowy rynek i polskich klientów. Przedstawiciele firmy już nawiązują współpracę z działającymi w Polsce sieciami salonów meblowych, na podobnej zasadzie od lat funkcjonują w Niemczech.

Co sprawiło, że właściciele Radonu zdecydowali się na przyjmowanie zamówień z Polski?

– Z jednej strony niemiecka gospodarka znalazła się w trudnej sytuacji. Nasza sprzedaż spadła tam poniżej oczekiwanego poziomu. Z drugiej strony chcemy wejść na inne europejskie rynki, w tym polski, który ma przed sobą dobre perspektywy – odpowiada Abhijeet Wankhedkar, menedżer produkcji i montażu mebli w Radon Sp. z o.o.

Blisko osiem lat temu Abhijeet przeprowadził się do Zielonej Góry z Indii, gdzie sięgają korzenie firmy. Mieszka tu z żoną i dzieckiem. – Ludzie wokół są dla nas przyjaźni i mili, a Polska zwróciła naszą uwagę ze względu na swoje położenie i warunki do rozwoju biznesu – tłumaczy.

Segment premium

Działający w Polsce producenci mebli budżetowych nie muszą się obawiać, że wkrótce przybędzie im konkurent. Radon wyspecjalizował się w konfigurowanych na indywidualne zamówienia elementach klasy premium do wyposażenia salonów. Z podobną ofertą wejdzie wkrótce w segment umeblowania kuchni.

– Wysokiej klasy projektanci, trwałe i dobre jakościowo materiały, z których korzystamy, oraz personalizacja dosłownie każdej z realizacji składają się na to, że nasze produkty nie mieszczą się w klasie budżetowej. I są adresowane do odbiorców, dla których cena nie stanowi głównego kryterium przy wyborze mebli – charakteryzuje menedżer.

Aby przekonać się, jak wyglądają i ile kosztują komody, regały, półki produkowane przez Radon, wystarczy wybrać się w sobotę lub niedzielę na 32. Targi Budownictwa, Wnętrz i Ogrodów do hali CRS. Wkrótce po tym spółka uruchomi w swojej siedzibie przy ul. Gorzowskiej 2B ogólnodostępny salon wystawowy, gdzie także będzie można zobaczyć z bliska, dotknąć i zamówić produkty, które powstają w zielonogórskiej fabryce.

Andrzej Tomasik