Kompot z truskawek królował kiedyś we wszystkich polskich kuchniach i stołówkach, a dziś – jako „fruit water” i “strawberry water” – podbija Instagram. Warto go pić w czasie upałów, bo to świetny izotonik. 

W Polsce nie ma statystyk, które podawałyby dokładną liczbę wszystkich chorych trafiających do szpitali  z powodu odwodnienia. Jednak  jak wynika ze szpitalnych raportów jest to jedna z głównych przyczyn hospitalizacji w czasie letnim, zwłaszcza wśród  seniorów.  Powodów jest kilka. Osoby starsze nie odczuwają pragnienia tak silnie, jak młodsze, co powoduje, że piją mniej.  Wraz z wiekiem maleje też całkowita ilość wody w organizmie. Na dodatek w starszym wieku nerki mają zmniejszoną zdolność do zagęszczania moczu i zatrzymywania wody – ostrzegają lekarze. Przyczyną odwodnienia mogą być również przyjmowane leki. To wszystko powoduje, że u osób starszych może dojść do zaburzeń gospodarki wodno-elektrolitowej i np. bólów i zawrotów głowy, spadków ciśnienia tętniczego, zaburzeń widzenia, braku apetytu. Odwodnienie powyżej 15-20 proc. masy ciała może prowadzić do stałych uszkodzeń organizmu, a nawet do śmierci.

Jak zapobiegać odwodnieniu?
Żeby nie doszło do groźnych powikłań, trzeba pić płyny – najlepiej wodę (absolutnie nie alkohol) – regularnie przez cały dzień, nawet gdy nie czujemy pragnienia. Powinniśmy robić to często, powoli, małymi łykami.

„Warto wypić 1–2 szklanki wody tuż po przebudzeniu, 1 szklankę przed wieczorną kąpielą lub prysznicem, 1 szklankę przed zaśnięciem. Pamiętajmy też, by zawsze trzymać napełnioną szklankę z wodą w zasięgu ręki i oka” –przypomina Ministerstwo Zdrowia.

Wodę trzeba pić także podczas zwiększonej aktywności fizycznej: spacerów, prac w ogrodzie, zabawy z wnukami. Ale nie tylko woda jest lekarstwem na upały. W letniej diecie powinny znaleźć się też soczyste warzywa i owoce, lekkie zupy, i … kompoty.

Przepis na polski izotonik

Kompot z truskawek królował kiedyś latem we wszystkich polskich kuchniach i stołówkach, a dziś – jako „fruit water” i “strawberry water” – podbija Instagram. A zaczęło się od amerykańskich influencerek, które zachwycił przepis na nasz tradycyjny, sprawdzony izotonik. Tak, tak – izotonik. Bo choć kompot może nam się dziś wydawać oldschoolowy, czyli w starym stylu, jest to świetny, naturalny napój nawadniający. Zawiera witaminy (m.in. A, C, E) oraz minerały (potas, magnez). Aby działał jeszcze lepiej, warto dodać do niego szczyptę soli. Sól – a dokładniej zawarty w niej sód – jest ważnym elektrolitem. Szczypta nie będzie wyczuwalna w smaku i nie podniesie nam ciśnienia. Walory kompotu świetnie znają kucharze i kucharki z miejskiej kuchni Centrum Usług Społecznych w Zielonej Górze przy ul. Jacka Kaczmarskiego, w której stołują się starsi Zielonogórzanie (w sumie 270 osób). Kuchnia gotuje go na potęgę, zwłaszcza w czasie upałów.

– Przepis jest banalnie prosty – zdradza Szymon Czapliński z CUS. – Trzeba do garnka wrzucić świeże owoce, trochę cukru i uzupełnić zawartość wodą. Sekretem naszego kompotu jest dodanie extra soku z cytryny, ewentualnie kwasku cytrynowego. Gotowe. Pycha!

Na zdjęciu: Kucharka Dorota Gawron rozlewa kompot z truskawek do obiadu w miejskiej stołówce Centrum Usług Społecznych przy ulicy Jacka Kaczmarskiego 2.