Opowieść o prawdziwym biegaczu
– Wieczorem, 31 grudnia 1996 roku zgasiłem ostatniego papierosa, mentolowe caro. Nie miałem pracy, pieniędzy. W pudełku na dnie szafy trzymałem trampki, dres, koszulkę i spodenki, pamiątki z czasów, gdy uprawiałem boks. – Po [...]











