Fot. Władysław Czulak

Cała Zielona Góra schodzi do piwnic! Na zielonogórskich ulicach i w podziemiach do soboty spotkacie turystów z całej Polski i wielu przyjezdnych spoza naszego kraju. Wszystkich w charakterystycznych zielonych zawieszkach na szyjach.
W tym roku zawieszki, oprócz nazwy Dni Otwartych Piwnic Winiarskich, mają też odniesienie do jubileuszu – butelkę ze strzelającym korkiem. Podczas Dni Otwartych Piwnic Winiarskich świętujemy 200 lat zielonogórskiego wina musującego!
Zasady imprezy są proste. Wstęp do 33 piwnic i na większość wydarzeń towarzyszących jest bezpłatny, płaci się za degustację wina w piwnicach. W sprzedaży są karnety degustacyjne. W punkcie Fundacji Tłocznia przy Pomniku Bachusa każdy może za darmo dostać mapkę piwnic z programem. W wydarzeniu bierze udział aż 45 lubuskich winnic.
Chyba największym powodzeniem podczas Dni Otwartych Piwnic Winiarskich cieszy się specjalna, udekorowana brama, która stanęła przy Pomniku Bachusa. Jest na niej nazwa imprezy, są historyczne zdjęcia. Bardzo chętnie fotografują się przy niej turyści.
Centrum wydarzeń jest też miejska piwnica Sala Szeptów przy ul. Sowińskiego 3. Codziennie odbywają się przy niej koncerty, wczoraj to właśnie tam uroczyście otwarto też całą imprezę.
– Zapraszamy do Zielonej Góry na Dni Otwartych Piwnic Winiarskich! To wyjątkowe wydarzenie jest szerokim spojrzeniem na nasze kilkusetletnie tradycje winiarskie, kulturę, architekturę, zabytki. Pokażemy całej Polsce, jak można wspaniale świętować – mówi prezydent Zielonej Góry Marcin Pabierowski.
(szp)
Fot. Władysław Czulak