Miasto wsłuchuje się głosy zielonogórzan i zmienia funkcję placu przy ul. Pod Topolami. Zamiast ryneczku, który nie zdał egzaminu, będzie zielony skwerek.
– Z architektonicznego punktu widzenia przestrzeń jest dobrze zaprojektowana – komentuje Paweł Kochański, architekt miejski. – Mimo że tuż obok stoją stragany z odzieżą, na placu opcja handlu się nie przyjęła.
Teren trzeba wymyślić na nowo. I tu z odsieczą przychodzi Biuro Partycypacji Społecznej. – Przeprowadziliśmy dwuetapowe konsultacje społeczne. To mieszkańcy zadecydowali co powinno znaleźć się w tej przestrzeni – opowiada Piotr Dubicki, kierownik biura i pełnomocnik prezydenta ds. konsultacji społecznych.
– Cieszy fakt, że coraz więcej osób aktywnie włącza się w takie inicjatywy – komentuje radna Agnieszka Chyrc.
Decyzją mieszkańców skwer zmieni funkcję z handlowej na rekreacyjną. Wśród potrzeb wskazywano m.in. dodatkowe nasadzenia, likwidację stołów, budowę fontanny i stworzenie zadaszonego miejsca wypoczynku. – Teren będzie doświetlony, zainstalujemy monitoring zintegrowany z siecią miejską – zaznacza wiceprezydent Paweł Tonder.- To wpłynie na poprawę bezpieczeństwa w okolicy.
– Do zagospodarowania mamy 670 mkw. Wyzwaniem mogą okazać się nasadzenia. Jesteśmy w centrum, a pod ziemią znajduje się szereg instalacji – zastrzega Kochański.
Koszty przedsięwzięcia będzie można oszacować, gdy powstanie projekt uwzględniający sugestie mieszkańców. Realizacji możemy się spodziewać w przyszłym roku.
(ah)

Fot. UM Zielona Góra / Plac przy ul. Pod Topolami