Zielona Góra rozpoczęła swoje święto! Podczas oficjalnego otwarcia Winobrania na głównej scenie prezydent Marcin Pabierowski przekazał klucze do miasta Bachusowi, symbolicznie oddając mu władzę na czas Dni Zielonej Góry. – To czas święta miasta, czas relaksu, zabawy, wielkie gwiazdy, wielkie wydarzenia, historia miasta połączona z teraźniejszością – mówił prezydent.

Fot. UM Zielona Góra
Jednym z wydarzeń inaugurujących tegoroczne święto był koncert „Oscary wśród winorośli” w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zielonogórskiej. Wśród publiczności byli Karol Ruprecht i Ania Pluwak, którzy przyjechali do Zielonej Góry, by wspólnie spędzić czas podczas Winobrania. Karol, pochodzący z Zielonej Góry, a dziś związany z Krakowem, bardzo dobrze ocenił organizację wydarzenia: – No Kraków by się mógł wstydzić. Organizacja jest super, wszędzie można się dostać, ceny są normalne. Dobra zabawa!
Ania, dla której była to pierwsza wizyta na Winobraniu, szybko znalazła swoje ulubione strony zielonogórskiego święta. – Bardzo dobre wino. Nie powiem, że jestem koneserem, ale białe wino lubię. Każda odmiana tu jest – mówiła. Oboje zwrócili też uwagę na możliwość bezpośredniego poznawania lokalnego winiarstwa: – Fajnie też ludzie doradzają, opowiedzą o swojej winiarni, można się dużo dowiedzieć albo zaplanować wycieczkę dalej.
I wygląda na to, że Zielona Góra zrobiła na nich dobre pierwsze wrażenie – jak podsumowała Ania: – Jest fajnie, bawimy się dalej!
(md)
















