Barbórka dopiero 4 grudnia, ale górnicy z Zielonej Góry już dziś celebrowali swoje święto. Obecność spółki Orlen i oddziału PGNiG w regionie to ważny element naszej tożsamości gospodarczej.
Firma odgrywa kluczową rolę nie tylko w wydobyciu gazu, ale i w szeroko pojętym zarządzaniu zasobami naturalnymi. Zielona Góra jest ważnym punktem na mapie sektora energetycznego, który wspiera rozwój lokalnej gospodarki, tworzy miejsca pracy i dba o bezpieczeństwo energetyczne regionu. W naszym oddziale pracują 1642 osoby.
Kopalnie ropy naftowej i gazu ziemnego zarządzane przez zielonogórski oddział zlokalizowane są na terenie czterech województw: lubuskiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego i zachodniopomorskiego.
Oddział wydobywa ropę naftową i gaz ziemny. Produkuje również płynną siarkę, koncentrat helu, mieszaninę gazu propan-butan, gaz płynny LNG, gaz wysokometanowy oraz energię elektryczną.
Pracownicy Orlenu S.A. – oddziału PGNiG w Zielonej Górze oraz przedstawiciele władz miasta zebrali się dziś przed pomnikiem Ignacego Łukasiewicza. Wzięli również udział w uroczystej mszy św. Nasi „Nafciarze”, zgodnie z doroczną tradycją, przenieśli się później do Lubuskiego Teatru. Podczas „Akademii Barbórkowej” otrzymali wyróżnienia i awanse. Pojawiła się również informacja o przyznaniu dyrektorskich stopni górniczych, które oficjalnie zostaną nadane w Warszawie.
– Barbórka to dzień, kiedy naprawdę czujemy się jednością – mówił Grzegorz Kowalski, dyrektor zielonogórskiego oddziału PGNiG. – Dumą napawa m.in. fakt, że pracownicy chętnie włączają się w akcje charytatywne. Mamy ponad 240 wolontariuszy, którzy wzięli udział w 40 projektach. Życzę wszystkim, aby praca w nowej strukturze sprawiała radość i przynosiła satysfakcję.
– Dziękuję za Waszą ciężką pracę, odpowiedzialność i profesjonalizm – zwrócił się do pracowników oddziału PGNiG prezydent Marcin Pabierowski. – Proszę również przyjąć życzenia radości z codziennych osiągnięć oraz spełnienia w życiu zawodowym i osobistym. Szczególne podziękowania kieruję do wszystkich, którzy przez lata wnosili swój wkład w rozwój branży.
(ah)
Fot. Bartosz Mirosławski




















