To już pewne. Lubuskie Uniwersyteckie Centrum Onkologii powstanie w Zielonej Górze do 2029 roku. Dzięki 30 mln dotacji z Miasta szpital otrzymał więcej punktów w konkursie i na jego konto wpłynie 230 mln dofinasowania z Funduszu Medycznego.

Wizualizacja Lubuskiego Uniwersyteckiego Centrum Onkologii
Zielonogórski Szpital Uniwersytecki im. Karola Marcinkowskiego podpisał z Ministerstwem Zdrowia umowę na budowę Lubuskiego Uniwersyteckiego Centrum Onkologii. Szpital ma stanąć na gruncie za Polikliniką do 2029 r. Na powierzchni 20 tys. mkw. znajdą się m.in. chirurgia onkologiczna, chirurgia klatki piersiowej, oddział hematologii i urologii, centralny blok operacyjny, szpitalna apteka a także Zakład Medycyny Nuklearnej. W tym pracownie PET/CT oraz scyntygrafii. W nowym gmachu znajdzie się też pracownia genetyczna.
Inwestycja pochłonie ok. 300 mln zł, z czego 233,5 mln zł pokryje Fundusz Medyczny. Do budowy – po 30 mln zł – dołożą się też samorządy: Lubuski Urząd Marszałkowski i Miasto Zielona Góra. Szpital z własnych środków przeznaczy na budowę 600 tys. zł
Jest ściernisko, będzie San Francisco
We wtorek, 19 maja, na działce, na której stanie Lubuskie Uniwersyteckie Centrum Onkologii, czyli na obecnym parkingu pomiędzy pralniami a warsztatami – Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze zorganizował konferencję prasową dotyczącą nowej, strategicznej inwestycji.
– Okoliczności nie są może najładniejsze. Otaczają nas elementy starej infrastruktury szpitala. „Ale tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco” – zażartował Marek Działoszyński, prezes Zarządu Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.
Projekt budowy LUCO ewoluował i przechodził różne zawirowania. Początkowo znalazł się na ogólnopolskiej liście inwestycji priorytetowych, ale wyniki konkursu podważyło CBA, i trzeba było konkurs unieważnić. Przyszłość budowy nowoczesnego onkologicznego szpitala stanęła pod znakiem zapytania.
Nawiązał do tego marszałek lubuski, menedżer ochrony zdrowia, Sebastian Ciemnoczołowski : – Przeżywaliśmy wzloty, i upadki. I nie było wcale takie oczywiste, że zaczniemy budować LUCO. To, że szpital powstanie, to zasługa starań wielu, wielu ludzi: menedżerów, lekarzy, polityków. Chciałbym podziękować między innymi lubuskim parlamentarzystom: Waldemarowi Sługockiemu, Katarzynie Osos, Elżbiecie Polak, Krystynie Sibińskiej, którzy solidarnie walczyli o nowy szpital. To będzie jedna z największych, najważniejszych inwestycji medycznych w Zachodniej Polsce – dodał marszałek.
W ubiegłym roku w poradniach i na oddziałach onkologicznych leczyło się 24 tys. Lubuszan. Z czego aż 9 tys. w zielonogórskim szpitalu.
Prezydent Zielonej Góry, Marcin Pabierowski, podkreślał, że dzięki 30 mln z Miasta szpital otrzymał więcej punktów w konkursie i otrzymał na budowę centrum onkologicznego 230 mln dofinasowania zewnętrznego.
Dodał: – Zielona Góra bedzie miała szpital onkologiczny, to dla mnie jako prezydenta najważniejsza sprawa. Zdrowie mieszkańców miasta jest dla mnie absolutnym priorytetem – podkreślał prezydent Marcin Pabierowski. – Ale LUCO nie tylko poprawi dostępność i jakość leczenia pacjentów onkologicznych. Wpłynie także jako baza dydaktyczno- naukowa na rozwój miasta, i uniwersyteckiego Collegium Medicum. Liczę, że nie tylko wzmocni zielonogórską medycynę, uczelnię, ale da też miejsca pracy absolwentom zielonogórskich kierunków medycznych. Zachęci do studiowania u nas.
– Co tu kryć, to kolejny kamień milowy w lubuskim zdrowiu – dodała Elżbieta Polak, posłanka (KO)- Lekarze będą leczyć chorych na raka w standardzie europejskim. Po wielu latach zaniedbań, należą się nam takie warunki.
Koncepcja już jest gotowa
Koncepcję architektoniczną LUCO przygotowały dwa warszawskie biura – Kalata Architekci i 4105 Architects oraz Studio Anna Jach GmbH w Zurychu (ich praca wygrała konkurs zielonogórskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich SARP).
Ci sami architekci opracują teraz dokumentację projektową nowej lecznicy. Mają na to 14 miesięcy. Prace projektowe podzielone będą na kilka faz. W punkcie kulminacyjnym nad przygotowaniem dokumentacji będzie pracować kilkunastu projektantów.
Zadanie nie jest łatwe, bo budynek jest duży, a działka przy ul. Waryńskiego, na której stanie szpital, niewielka. – Obrys gmachu na etapie konkursu wskazał zamawiający, więc nie mamy tu wielkiego pola manewru. Ale nie boimy się takich wyzwań – dodają architekci.
Wizualnie LUCO ma być przeciwwagą dla starej, zabytkowej siedziby zielonogórskiego szpitala. Nie przyćmi go, i nie będzie konkurować z zabytkową bryłą. Dzięki drewnianej elewacji i zieleni wtopi się w otoczenie – opowiada projektantka Eliza Kalata, współautorka koncepcji architektonicznej nowej lecznicy.
Zgodnie z koncepcją architektoniczną budynek ma mieć oprócz drewnianej fasady, także liczne przeszklenia. Na oknach znajdą się rolety zewnętrzne, które mają chronić gmach przed nadmiernym nagrzewaniem się. Hol pokryje zieleń, a na dachu wyrośnie ogród nawadniany deszczówką.
(saw)

Fot. Bartosz Mirosławski

Fot. Bartosz Mirosławski

Fot. Bartosz Mirosławski


