Członkowie Zielonogórskiej Rady Seniorów rozmawiali z prezydentem miasta o wyjątkowej edycji Budżetu Obywatelskiego. W Zielonej Górze miałyby powstać specjalne stanowiska do głosowania dla osób, które nie korzystają z urządzeń mobilnych.

Od lipca w Zielonej Górze działa 15-osobowa rada seniorów, ciało doradcze i konsultacyjne, którego zadaniem jest reprezentowanie interesów osób starszych w mieście. Jednym z jej zadań jest opiniowanie projektów uchwał i decyzji władz miasta dotyczących m.in. polityki senioralnej, planowania przestrzennego, komunikacji miejskiej, dostępności kultury i sportu czy opieki zdrowotnej.

Na lutowym posiedzeniu Zielonogórskiej Rady Seniorów pojawili się prezydent miasta Marcin Pabierowski oraz jego zastępca Marek Kamiński. – Bardzo zależy mi na tym, aby środowisko seniorów włączyło się w rozpropagowanie Budżetu Obywatelskiego. Chcemy projektów szytych na miarę waszych potrzeb – od nowych miejsc rekreacji, po inicjatywy kulturalne i zdrowotne – zachęcał prezydent.

W BO ten rok będzie wyjątkowy, bo miasto zamierza zrealizować aż dwie edycje: zaległą z 2023 r. i nową na rok 2027. – Jesteśmy za Budżetem Obywatelskim. Nasze obawy dotyczą jedynie sposobu głosowania na zgłoszone projekty. Wg aktualnych zasad głos można oddać jedynie elektronicznie, a wielu seniorów wciąż jest wykluczonych cyfrowo. Prezydent obiecał nam jednak, że w mieście powstaną specjalne stanowiska do głosowania, gdzie osoby bez komputerów i smartfonów także będą mogły zagłosować – mówi Małgorzata Barska, przewodnicząca Zielonogórskiej Rady Seniorów.

Kolejne posiedzenie rady zaplanowano na 18 marca. Co miesiąc radni pełnią także dyżury. 12 marca w godz. 10-12 na I piętrze zielonogórskiego ratusza (jest winda) będą czekać na skargi, propozycje, pomysły zielonogórskich seniorów.

(ss)

Fot. UM Zielona Góra