Galeria BWA od lat udowadnia, że sztuka to nie tylko wystawy oglądane w ciszy między białymi ścianami. To także warsztaty, koncerty, wykłady, spotkania z artystami i rozmowy o mieście. Dziś jednak dotychczasowa siedziba zaczyna być po prostu… za mała.
Dlatego przed Biurem Wystaw Artystycznych w Zielonej Górze otwiera się nowy rozdział. Instytucja przejmie sąsiadującą z galerią zabytkową willę, w której przez lata mieściła się szkoła muzyczna. Dzięki planowanej modernizacji powstanie przestrzeń, która pozwoli rozwinąć działalność edukacyjną i kulturalną BWA na niespotykaną dotąd skalę. O planach opowiada dyrektor galerii Wojciech Kozłowski.
– Budynek galerii powstał w 1965 roku i przez wiele lat doskonale spełniał swoją funkcję. Dzisiaj jednak działalność galerii wygląda zupełnie inaczej niż kilkadziesiąt lat temu. Organizujemy koncerty, performansy, wykłady, spotkania i bardzo intensywny program edukacyjny. Potrzebujemy po prostu więcej miejsca – mówi dyrektor BWA.
Obecnie wiele warsztatów może odbywać się jedynie wtedy, gdy w galerii nie są prezentowane wystawy. Tymczasem każdego roku edukatorzy BWA prowadzą od 120 do 150 spotkań dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Nowa przestrzeń pozwoli prowadzić je niezależnie od ekspozycji.
W zabytkowej willi powstaną przede wszystkim sale warsztatowe i edukacyjne. Znajdzie się tam również miejsce na niewielkie wystawy czasowe, koncerty i wydarzenia artystyczne, czytelnia z biblioteką, przestrzeń do spokojnej pracy i odpoczynku oraz miejsce, z którego będą mogły korzystać organizacje pozarządowe. Planowana jest także pracownia rezydencyjna dla artystów zapraszanych do Zielonej Góry.
– Chcemy zapraszać twórców, którzy będą realizować projekty związane z naszym miastem – jego historią, współczesnością i mieszkańcami. To będzie przestrzeń żywa, otwarta i służąca wielu różnym działaniom – podkreśla Wojciech Kozłowski.
Choć willa przejdzie gruntowną modernizację, zachowa swój zabytkowy charakter. Budynek znajduje się pod opieką konserwatora zabytków, dlatego wszystkie prace będą prowadzone z poszanowaniem jego historycznej architektury. Zmieni się natomiast układ części pomieszczeń, powstanie również winda poprawiająca dostępność dla osób z niepełnosprawnościami. Dyrektor zapowiada także zagospodarowanie zielonego ogrodu za budynkiem, który ma stać się kameralnym miejscem spotkań i odpoczynku w centrum miasta.
Modernizacja obejmie również obecny budynek BWA. Zaplanowano jego kompleksowe odnowienie, poprawę parametrów technicznych i energetycznych oraz unowocześnienie przestrzeni wystawienniczych i magazynowych. Dzięki temu galeria będzie mogła jeszcze lepiej prezentować swoje zbiory i organizować kolejne wydarzenia.
Pomysł rozbudowy BWA nie narodził się jednak wczoraj. Jak wspomina dyrektor, po raz pierwszy publicznie mówił o nim już około ośmiu lat temu, gdy dowiedział się o planowanej przeprowadzce szkoły muzycznej do nowej siedziby.
– Pomyślałem wtedy, że to naturalny kierunek rozwoju. Obok mamy muzeum, niedaleko teatr i galerię. To miejsce ma potencjał, by stać się niewielką dzielnicą kultury, w której różne instytucje wzajemnie się uzupełniają – mówi Wojciech Kozłowski.
Zanim jednak rozpoczną się prace budowlane, mieszkańcy będą mogli zajrzeć do przyszłej siedziby BWA. Już od 6 do 9 lipca w willi odbędzie się prezentacja dyplomów studentów Instytutu Sztuk Wizualnych Uniwersytetu Zielonogórskiego. Następnie galeria zaprosi na wystawę prac ze swoich zbiorów, a przez całe wakacje prowadzić będzie liczne warsztaty i działania edukacyjne.
(md)

Fot. Władysław Czulak




