Ponad cztery dekady na popkulturowym szlaku to ogrom czasu. Zielonogórski Klub Fantastyki Ad Astra jest rówieśnikiem pierwszej płyty kompaktowej i trójkowej Listy Przebojów. Gdy w 1982 r. tworzyła się nasza społeczność, nikt nie przypuszczał, że lokalna inicjatywa zmieni się w jedno z najważniejszych i najstarszych stowarzyszeń fantastycznych w Polsce.

Fot. ZKF Ad Astra / Bachanalia Fantastyczne 1985, sala w Zastalu. Wtedy najważniejsza polska nagroda literacka w dziedzinie fantastyki została nazwana imieniem Janusza A. Zajdla
Dekady mijały, świat wokół przeszedł metamorfozę nie do wyobrażenia (nomen omen), a nasza pasja do literatury, gier i nieograniczonej wyobraźni wciąż jest silna. Jak mawiają fani: Moc jest z nami.
Jak zaczęła się ta przygoda?
Zachodnie hity wideo
Początki w cieniu PRL-u i pierwsze kroki (1982-1989) Zielonogórskiego Klubu Fantastyki wynikały z tęsknoty za życiem w ciekawszym świecie. Wszystko zaczęło się w Domu Kultury Novita przy ul. II Armii, gdzie działała giełda książek i płyt. W czasach gdy rzadko pojawiająca się w księgarniach zachodnia fantastyka znikała w mgnieniu oka, fantaści na giełdzie wymieniali się samizdatami, tłumaczeniami klubowymi i wydaniami zagranicznymi. Czytało się z wypiekami na twarzy Orwella, ale też space opery i przygodówki.
Spotkanie założycielskie odbyło się 17 października 1982 r. W tym samym miesiącu na polskim rynku debiutował magazyn „Fantastyka”, który stał się jednym z największych tego typu czasopism w Europie i wychodzi do dziś. Początkowo klub działał bez stałej siedziby i środków. Przełom przyniósł 1985 r. Klub przyjął wówczas nazwę od łacińskiej maksymy „per aspera ad astra” („przez trudy do gwiazd”), a Zastal, w znanym Zielonogórzanom zakładzie, zorganizował pierwszą edycję ogólnopolskiego konwentu Bachanalia Fantastyczne. Zyskawszy mecenat zakładowy, ZKF Ad Astra wyposażył własną bibliotekę i przyciągnął setki młodych ludzi. Największym magnesem były wtedy seanse wideo, na których oglądano niedostępne w kinach zachodnie hity, np. „Conan barbarzyńca”, „Mad Max”, „Odyseja kosmiczna”, ale było też mnóstwo kina klasy B. Cóż się dziwić, była to epoka VHS i nadrabiania zaległości względem Zachodu w dziedzinie popkultury.
Gościnnie w Newie
Lata 90. przyniosły trudny sprawdzian – po włamaniu do siedziby klub stracił sprzęt i spory księgozbiór. Rozpoczęło się ponad 20 lat „tułaczki” po kawiarniach, pubach i szkołach. Najdłużej klub korzystał z gościny Kina Newa i dwóch wspaniałych, nieżyjących już osób: Andrzeja Kawali i Włodzimierza Piwowarczyka. Obaj byli ludźmi kultury i społecznikami, rozumieli pasje fantastów i pomagali na miarę skromnych możliwości Klubu Kultury Filmowej. Mimo trudnych warunków członkowie Ad Astry wydawali własne ziny (m.in. kultowy „Gwiezdny Bełkot” i reaktywowany „Anarion”) oraz prowadzili cykliczne spotkania. Co roku odbywały się Bachanalia Fantastyczne, wspierane przez podobnych pasjonatów, którzy użyczali gościny w szkołach i zielonogórskich instytucjach. Bachanalia odbyły się m.in. w Centrum Biznesu, Lotniku, Budowlance. Pomagało 3 LO i Szkoła Myślenia Twórczego.
Świat zjeżdża na Polcon
W XXI wiek ZKF Ad Astra wszedł zasilony energią nowego pokolenia. W 2004 r. po raz pierwszy podjął się organizacji Polconu – najważniejszego konwentu fantastycznego w Polsce. Impreza odbyła się na kampusie B Uniwersytetu Zielonogórskiego, zapoczątkowując trwającą do dziś, niezwykle owocną współpracę z uczelnią. Sukces został powtórzony w 2008 r., kiedy ściągnięto na UZ ponad 1200 gości z całego świata, co przyniosło koordynatorom prestiżową branżową nagrodę Śląkfy. W 2009 r. klub otrzymał Złoty Dukat Województwa Lubuskiego, dwa lata później ruszył sztandarowy cykl wydawniczy „Fantazje Zielonogórskie”.
Kluczowy moment nadszedł w 2012 r., gdy klub zdobył własne pomieszczenia w Krzywym Kominie przy ul. Fabrycznej. Zyskując stałe miejsce na bibliotekę, magazyny i salę klubową, ZKF Ad Astra rozwinął skrzydła na niespotykaną dotąd skalę.
Planszówki, sesje, figurki i anime
Dziś klub to prawdziwy popkulturowy poligon i wielka, prężnie działająca rodzina:
- Sekcja Planszówkowa „Trzymaj Pion”. Biblioteka liczy obecnie ponad 500 tytułów, od szybkich gier imprezowych po potężne strategie! Co tydzień gromadzą się tu dziesiątki graczy w każdym wieku na bezpłatnych, otwartych dla wszystkich imprezach pn. „Piątki z Planszówkami”.
- Sekcja RPG „Skrzywienie Fabularne”. Prawdziwe serce storytellingu. Prowadzone są tu regularne sesje, szkoleni są nowi Mistrzowie Gry i organizowane są wydarzenia z cyklu RPG Day, które cieszą się ogromną popularnością.
- Sekcja Bitewniakowa. Przyciąga zarówno uzdolnionych taktyków toczących walki na stołach, jak i pasjonatów precyzyjnego malowania figurek.
- Sekcja Mangi i Anime. Prężnie rozwijająca się przestrzeń, która zrzesza miłośników japońskiej popkultury, rysunku oraz popkultury Dalekiego Wschodu.
- Projekty wydawnicze i kulturalne. Flagowy konkurs „Fantazje Zielonogórskie” odbył się już 16 razy! Co roku wydawana jest antologia promująca lokalnych autorów, klub ma na koncie nagrodę Nasze Dobre Lubuskie oraz nagrodę im. Krzysztofa „Papiera” Papierkowskiego za Bachanalia Fantastyczne. W dorobku klubu są wystawy w Muzeum Ziemi Lubuskiej, Festiwale Gier, Ad Astra trzyma też pieczę nad filiami stowarzyszenia m.in. w Płocku i Gorzowie Wlkp.
Miłość do fantastyki
Zwieńczeniem tej długiej i barwnej drogi jest 2026 r. Wspólnie z Uniwersytetem Zielonogórskim, który obchodzi piękne 25-lecie, ZKF organizuje podwójnie jubileuszowe wydarzenie: 40. Bachanalia Fantastyczne oraz 40. Polcon! Organizatorów wspiera Zielonogórski Ośrodek Kultury, Planetarium Wenus, władze miasta i województwa. Bez tego wsparcia działalność klubu nie byłaby możliwa. Warto jednak podkreślić, że przez 44 lata działalności w Ad Astrze żaden członek nie pobierał wynagrodzenia za swoją pracę. Wszystko, co powstało, to efekt czystej pasji, wolontariatu i poświęcenia. To przede wszystkim grono przyjaciół, których połączyła miłość do fantastyki. I niech ta pasja nie gaśnie. Per aspera ad astra!
Waldemar Gruszczyński

Fot. ZKF Ad Astra / Polcon w 2008 r. był wielkim sukcesem zielonogórskiego fandomu. Było tłumnie, kolorowo i… filmowo!

Fot. ZKF Ad Astra / Bachanalia Fantastyczne. Azjatycka manga i anime to dziś jedne z najpopularniejszych elementów popkultury.

Fot. ZKF Ad Astra / Podczas Bachanaliów Fantastycznych w 2018 r. pisarz Rafał Kosik otrzymał wyróżnienie w postaci Pucharu Bachusa

