Miasto przekaże ponad 4 mln zł na sport dzieci i młodzieży. O kwotach poinformował dziś prezydent Marcin Pabierowski. – Dofinansowanie dotyczy w sumie 71 klubów sportowych, które uzyskały wsparcie miasta, przechodząc pozytywnie procedurę wniosków – zaznaczył prezydent, dodając, że organizacje pozarządowe mogą też ubiegać się o dofinansowanie zadań w drodze tzw. małego grantu. To dotacja do 10 tys. zł na lokalne zadania publiczne trwające do trzech miesięcy.
Ponadto w tym roku zaplanowano 400 tys. zł na nagrody i wyróżnienia za miniony rok, jak i 100 tys. zł na stypendia. W sumie na inwestycje w szerokorozumiany sport miasto wyda ponad 146 mln zł. Oprócz trwających inwestycji związanych z budową hal sportowych, a także m.in. remontem „Orlików”, lada chwila powinien być rozstrzygnięty ministerialny konkurs na modernizację stadionu lekkoatletycznego.
Przy okazji poinformowano też o lokalizacji minitoru żużlowego, który ma powstać w zielonogórskiej Zawadzie. – Spotkałem się ze środowiskiem adeptów żużlowych. Panuje stereotyp, że tam jest kilku chłopców. To nieprawda, jest kilkudziesięciu adeptów – powiedział Jacek Frątczak, przewodniczący komisji kultury i sportu w zielonogórskiej radzie miasta, który sam sport w mieście nazwał „dziedziną”.
By ta była jeszcze mocniejsza, ma pomóc Centrum Inteligentnych Technologii w Sporcie i Rekreacji. Za transferem nauki do sportu stoi Uniwersytet Zielonogórski, który ma zadbać m.in. o fachowy pomiar i analizę sportowca.
– Najpierw chcemy przetestować pewne rozwiązania na zawodowcach, żeby potem móc je wdrożyć u dzieci i sportowców amatorów. Chodzi o to, żeby nasi sportowcy grali jeszcze lepiej, ale też żeby byli zdrowi – wyjaśniał Karol Dąbrowski, dyrektor Centrum Przedsiębiorczości i Transferu Technologii Uniwersytetu Zielonogórskiego.
W planie jest też organizacja kolejnej, drugiej edycji Zielonogórskiego Forum Sportu.
(mk)

Fot. Bartosz Mirosławski


























