Dlaczego królik robi ciastka na Księżycu? Kto rozdzielił niebiańskich kochanków? Kim są strażnicy gwieździstych pałaców? Opowieści Nocnego Nieba: Chiny i Japonia to nowy pokaz przygotowany przez Planetarium Wenus. Film będzie można obejrzeć od piątku, 20 lutego.

Premiera zbiega się z chińskim kalendarzem astrologicznym, 17 lutego rozpoczął się rok ognistego konia. – To nie jest przypadek, ale przygotowanie całej produkcji zajęło nam ponad dwa lata – wyjaśnia Dariusz Madaj, kierownik Planetarium i reżyser pokazu. – Jako Europejczycy jesteśmy przyzwyczajeni, że w gwiazdach odnajdujemy historie, które znamy z mitologii greckiej czy rzymskiej. Tu poznamy zupełnie inne opowieści. Film poświęcony jest historiom pochodzącym z mitologii Dalekiego Wschodu. A tam ludzie rozpoznali inne gwiazdozbiory, opowiadali odmienne legendy o nocnym niebie. Pokaz trwa ok. 30 minut, ale dzięki bogactwu kulturowemu Azji pomysłów mieliśmy nawet na trzy godziny!

Za scenariusz odpowiada Marta Zub, wsparcie techniczne Marcin Kucaba, a piękną oprawę dźwiękową Łukasz Zalewski. Sercem projektu jest jednak Julia Rovnenko, która przy pomocy Adama Frąckowiaka wzięła na siebie ciężar stworzenia animacji oraz modeli 3D.

Animacja pełna wyzwań

– Podzieliliśmy całość na części, aby dopasować grafikę do konkretnych mitów. Chcąc oddać dalekowschodni klimat, przedstawiliśmy wybrane postaci np. jako origami, które można samemu złożyć z papieru. Ale najtrudniejszą częścią pracy byli poruszający się bohaterowie 3D – tłumaczy Rovnenko.

Aby całość interesująco prezentowała się dla widzów, Julia przez dwa lata ślęczała dzień w dzień przed ekranem monitora. Całość wykonała przy pomocy darmowego oprogramowania. Ale chyba było warto, bo przedpremierowy pokaz, który odbył się w miniony poniedziałek, został nagrodzony brawami.

– W trakcie produkcji zdarzały się trudne dni, momenty zwątpienia. Ale mieliśmy fajny zespół ludzi, którzy się wspierali – mówi skromnie Julia. Jej ulubiona historia z filmu opowiada o odważnym króliku, który za swoją honorową postawę trafił na Księżyc!

Opowieści Nocnego Nieba powstały w technologii fulldome, przystosowanej do projekcji w 360 stopniach, która jest wykorzystywana na sferycznych ekranach planetariów. To właśnie ten element zapewnia wyjątkowe wrażenia wizualne. Gdy obraz wypełnia niemal całe nasze pole widzenia, możemy na chwilę uwierzyć, że przebywamy w wykreowanej przestrzeni.

– Filmy wyświetlane na kopułach to specyficzne środowisko, angażujące widza, dlatego nie trwają więcej niż 50 minut. Wykorzystanie kamery, która widzi w 360 stopniach to również pewne wyzwanie. Nie schowamy się za kadrem jak w tradycyjnym filmie – śmieje się Madaj.

– Ale mamy też więcej możliwości! Pracując nad pokazem czasami mogliśmy odwrócić się, „spojrzeć za plecy” i dodać ciekawe efekty specjalne w innej części kopuły. To w „tradycyjnej” kinematografii jest niemożliwe – zauważa Julia.

Premiera z samurajami

Takich w pełni autorskich pokazów w Polsce powstaje niewiele, być może jeden rocznie. – W Warszawie jest jedyne w kraju studio Creative Planets, które zajmuje się takimi filmami profesjonalnie. Z naszą produkcją zamierzamy zgłosić się na najważniejsze festiwale filmowe, nie wykluczamy projekcji w innych miastach. Ale nasza premiera to będzie wyjątkowe wydarzenie – przekonuje Madaj. I zaprasza mieszkańców, aby na własne oczy obejrzeli Opowieści Nocnego Nieba.

– Na odwiedzających będą czekały atrakcje. Oprócz filmu zobaczymy m.in. pokazy walk samurajów, ale też aikido i tai chi. Wiele będzie się u nas działo! – podkreśla nasz rozmówca.

Pokazy premierowe w piątek, 20 lutego o 17.00, 18.00 i 19.00.

(md)

Fot. Bartosz Mirosławski / – Gdy obraz wypełnia niemal całe nasze pole widzenia, możemy na chwilę uwierzyć, że przebywamy w wykreowanej przestrzeni – zachwalają technologię fulldome Julia Rovnenko i Dariusz Madaj