
Fot. Bartosz Mirosławski
Jak wyglądał rozstrzygnięty niedawno Budżet Obywatelski 2026 i jak mogłyby wyglądać kolejne edycje? M.in. takie pytania padały podczas spotkania podsumowującego tegoroczną rywalizację o głosy mieszkańców w Palmiarni.
Wyróżnieni zostali autorzy zwycięskich projektów, którzy na scenie odbierali gratulacje. Był też tort, a po podziękowaniach i poczęstunku rozpoczęła się dyskusja na temat tego, co w przyszłości można usprawnić.
– Było bardzo dużo różnorodnych wniosków, po których widać, że mieszkańcy chcą brać sprawy w swoje ręce – oceniła radna Agnieszka Chyrc, przewodnicząca komisji ds. konsultacji i budżetu obywatelskiego, która chwilę później wzięła mikrofon i wspólnie z Piotrem Dubickim, kierownikiem Biura Partycypacji Społecznej, pytała autorów projektów, co można usprawnić w przyszłości. – Pojawiły się pomysły, żeby na przykład zmniejszyć liczbę głosów z czterech do dwóch, były też uwagi dotyczące platformy do głosowania, ale te przekazaliśmy już operatorowi – wymieniał propozycje mieszkańców Dubicki.
– Faktycznie był problem z głosowaniem ostatniego dnia, na pewno przydałoby się coś poprawić w tej platformie – mówiła Patrycja Piorońska-Krupka ze stowarzyszenia „Brawo My Obywatelska Inicjatywa Rozwoju Lokalnego”, która do Palmiarni przybyła z mężem i dwójką dzieci. Ich propozycja, czyli festyn rodzinny w Dolinie Gęśnika już po raz drugi zyskał uznanie zielonogórzan w Budżecie Obywatelskim. – Takie inicjatywy społeczne są bardzo potrzebne – dodała.
W przyszłym roku planowane są dwie edycje Budżetu Obywatelskiego. Bieżąca i zaległa za 2023 rok.
(mk)

















