
Fot. UM Zielona Góra
W tym samym miejscu, o jednej porze i do tego na galowo? Tak bywa tylko raz w roku – przy okazji uroczystego wręczenia nagród sportowych! Zawodnicy, trenerzy i działacze spotkali się dziś w Palmiarni, by odebrać podziękowania za sukcesy z 2025 r., czyli takie, o których… zdążyli już nieco zapomnieć. Za nimi bowiem sporo emocjonujących startów w trwającym już 2026 roku.
– Jestem tytanem ciężkiej pracy – mówił Rafał Gąszczak tuż przed odbiorem wyróżnienia. Popularny „Gonzo” po krótkiej przerwie od rywalizacji powrócił w wielkim stylu – przed rokiem znów sięgnął po mistrzostwo świata, dokładając do tego tytuł mistrza Polski w kickboxingu. Wraz z zawodnikiem Akademii Sportów Walki Knockout nagrodę odebrał Tomasz Pasek, którego uhonorowano też w kategorii Działacz Sportowy Roku. Zresztą to właśnie kluby specjalizujące się w sportach walki zgarnęły najwięcej wyróżnień.
– Chcemy podziękować mecenasom i sponsorom całego środowiska sportowego. Doceniamy ten gigantyczny wysiłek sportowców, jaki wkładają na salach i boiskach – zaznaczał prezydent Marcin Pabierowski, który wręczał również nagrody za sukcesy drużynowe.
Wyróżnienie za awans do I ligi odebrały piłkarki ręczne AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego. Na scenie pojawili się także przedstawiciele Start Zielona Góra, za wicemistrzostwo Polski w siatkówce plażowej oraz pistoleciarze ZKS Gwardii, którzy wywalczyli trzecie miejsca w mistrzostwach kraju – zarówno w strzelaniu z pistoletu pneumatycznego, jak i szybkostrzelnego. – Prawdę mówiąc, nie wszystkie medale z 2025 roku pamiętam, bo jesteśmy już po kolejnych, obfitujących w sukcesy startach w tym roku – uśmiechał się Jerzy Zarzycki, trener zielonogórskich strzelców.
Nagrodę specjalną odebrała Nina Bos z Akademii Szachowej w Zielonej Górze, zdobywczyni mistrzostwa Polski juniorek w szachach błyskawicznych.
Ponadto, jak co roku, wyróżniono mecenasów sportu. W tej edycji nagrody powędrowały do: Łukasza Pasiecznego, Łukasza Bartkowiaka, Dariusza Zyska oraz Totalizatora Sportowego.
(mk)




