Koszykarze Zastalu Zielona Góra kilka dni temu zaczęli przygotowania do nowych rozgrywek. Pierwszy mecz w Orlen Basket Lidze zaplanowano 3 października.
Na początku zawodnicy przeszli badania lekarskie. Potem będą zajęcia na stadionie i siłowni. Tradycyjnie na tym etapie zespół skupi się na pracy nad wytrzymałością. Do dyspozycji trenera Arkadiusza Miłoszewskiego są wszyscy polscy zawodnicy. Amerykanie pojawią się w ciągu kilku dni.
Już prawie w komplecie
Przypomnijmy, naszą ekipę tworzą: rozgrywający Andy Mazurczak, były gracz Zastalu, potem współtwórca złotego i srebrnego medalu Kinga Szczecin. Kolejnym zawodnikiem jest center, były koszykarz Arki Gdynia, członek kadry do 20 lat, Jakub Szumert. Do zespołu wrócił Miłosz Góreńczyk, który poprzedni sezon zaczął w Zielonej Górze, a kończył w I-ligowej drużynie z Opola. W ekipie zostali też trzej zawodnicy z poprzednich rozgrywek: Michał Sitnik, Marcin Woroniecki i Filip Matczak. Nowym nabytkiem jest również były gracz Anwilu Włocławek, a wcześniej także Zastalu, center Krzysztof Sulima. Jak się wydaje kadra polska jest już zamknięta.
Z zagranicznych koszykarzy zobaczymy w Zielonej Górze amerykańskiego centra Phila Fayne’a, który był w złotej drużynie Kinga sprzed dwóch sezonów, jego rodaków: silnego skrzydłowego Patricka Cartiera oraz niskiego skrzydłowego Jayvona Maughmera. Asystentem trenera Miłoszewskiego, obok Grzegorza Kukiełki, będzie Amerykanin Kendall Chones. Do ekipy najprawdopodobniej dojdzie jeszcze jeden zawodnik zagraniczny.
Pracujmy, pracujmy, pracujmy…
Z polskich zawodników najdłużej trwało dogadywanie kontraktu z Filipem Matczakiem, który przechodził rekonwalescencję po zabiegu kostki. Ostatecznie będzie zawodnikiem Zastalu przez trzy najbliższe sezony. Oto jak wychowanek klubu ocenił nową ekipę: – Myślę, że osoby w klubie, trener Miłoszewski i sztab szkoleniowy wykonali dużo dobrej pracy. Zbudowali bardzo ciekawy, interesujący zespół. Koncepcja funkcjonowania tej drużyny może się jak najbardziej sprawdzić. Zarówno polska, jak i zagraniczna rotacja, jeśli chodzi o już ogłoszonych zawodników, to są bardzo ciekawe osoby z wizją rozwojową. Trener Miłoszewski lubi dbać o rozwój zawodników. Myślę, że to będzie, może nie mieszanka wybuchowa, ale odpowiednia, by mogła w lidze dobrze zafunkcjonować. Wiadomo, że wszystko jest w naszych rękach i nogach. Wierzę, że to jako całość się poukłada, do tego dojdzie wizja trenera i sztabu szkoleniowego. Mam nadzieję, że czas, który jest przed nami dobrze wykorzystamy, by wejść w sezon z przysłowiowego buta, bo wiemy jak fajnie zespół napędzają pierwsze zwycięstwa. Tak więc pracujmy, pracujmy, pracujmy…
Tyle Filip Matczak.
Zastal otworzy ekstraklasowy sezon w piątek, 3 października, meczem z Górnikiem Wałbrzych w hali CRS. Wcześniej, we wrześniu, rozegra kilka sparingów: ze wspomnianym Górnikiem, Kingiem Szczecin, Śląskiem Wrocław i czeskim BK Děčín.
Andrzej Flügel

Fot. basketzg.pl / Filip Matczak w ubiegłym tygodniu podpisał z klubem nową, trzyletnią umowę











