Mijający rok obfituje w jubileusze, bowiem powojenne początki polskości w Zielonej Górze sięgają 1945 roku. Od tego czasu upłynęło równo 80 lat. Dokładnie wtedy, w lipcu rozpoczęła się nowa historia szkoły w Chynowie, która dziś jest znana jako ZE nr 1 im. Jeana de La Fontaine`a.
Chynów – wtedy podzielonogórska wieś, zapełniała się przybyszami z różnych stron przedwojennej Polski, wielu przyjechało z terenów wschodnich. Z dorosłymi zjawiły się dzieci, a więc szkoła była bardzo potrzebna. Szkoła już istniała, stała w samym środku wsi, okazała, z wieżyczką i zegarem, trzema salami lekcyjnymi oraz z mieszkaniami dla nauczycieli. Była bardzo zdewastowana. Brakowało w niej wszystkiego — ławek, tablic, kredy, pomocy dydaktycznych. Wszystko trzeba było budować od nowa, i to szybko, bo nowy rok szkolny miał się zacząć już 16 sierpnia 1945 roku.
– W trudnych powojennych warunkach, gdy Ziemie Zachodnie i Północne dopiero zaczynały zyskiwać swój polski charakter, założenie tej szkoły stało się ważnym aktem budowania polskiej tożsamości – zaznaczył wiceprezydent Marek Kamiński. – Mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że misja zapoczątkowana w 1945 roku jest kontynuowana z niezwykłą konsekwencją i pasją.
– Dziękuję wszystkim, którzy biorą dziś udział w tej sentymentalnej podróży – zwróciła się do zebranych w sali widowiskowej MCKiE „Dom Harcerza” Wioletta Kujtkowska, dyrektor ZE nr 1. – Przez osiem dekad nasza szkoła kształtowała tysiące młodych zielonogórzan, przekazując nie tylko wiedzę, ale także wartości.
Okrągły jubileusz był również okazją do wręczenia Nagród Prezydenta Miasta – brązowych medali za wkład w rozwój Zielonej Góry. Otrzymały je osoby od lat związane z ZE nr 1, które dokładają starań, by placówka funkcjonowała na najwyższym poziomie. Wyróżnione zostały: Wioletta Mącznik, Dorota Ślązak, Małgorzata Vollkommen, Ewa Kulczyk, Ewa Jaśkiewicz, Urszula Surma – Zawadzka i Ewa Dubicka.
(ah)

Fot. Bartosz Mirosławski

















