Co prawda Halina Maszkiewicz to urodzona Ślązaczka z Katowic, ale Zieloną Górę świadomie wybrała na miejsce do życia i tworzenia w 1970 roku. Od tamtego czasu mocno zaznaczyła swoją obecność w kulturalnym pejzażu miasta i regionu.

Medal Gloria Artis to polskie odznaczenie nadawane przez ministra kultury za wybitne zasługi w twórczości artystycznej działalności kulturalnej i ochronie dziedzictwa narodowego. Dziś w Muzeum Ziemi Lubuskiej Halina Maszkiewicz odebrała srebrny medal Gloria Artis z rąk wicewojewody Tomasza Nesterowicza.

Uhonorowanie to piękne zwieńczenie wystawy „Pomimo wszystko jestem. 60 lat pracy twórczej”, którą w muzeum mogliśmy oglądać od listopada. W uroczystości artystce towarzyszyła rodzina, przyjaciele oraz przedstawiciele środowiska plastyków i architektów, z którymi zawodowo była związana przez lata.

– Będę pracować póki żyję! – z uśmiechem zarzeka się Halina Maszkiewicz. Na pytanie co pozwala jej przezwyciężać trudności odpowiada: sportowa przeszłość i hart ducha. Mało kto wie, że artystka była niegdyś zapaloną wioślarką, a Polskę reprezentowała m.in. na mistrzostwach w Moskwie.

Halina Maszkiewicz zapisała się jednak przede wszystkim jako malarka, projektantka wnętrz i przestrzeni publicznych oraz autorka mozaik. Niektórzy Zielonogórzanie na pewno kojarzą wnętrze poczty przy Placu Pocztowym (niegdyś Placu Lenina), które powstało w latach 70., mozaiki rozsiane po całym województwie lubuskim czy insygnia rektora i dziekanów Wyższej Szkoły Inżynierskiej. – To właśnie sztuka użytkowa otworzyła Halinie Maszkiewicz drzwi do kariery – zaznacza Jacek Gernat, kurator wystawy „Pomimo wszystko jestem. 60 lat pracy twórczej”.

– Od lat konsekwentnie buduje swój świat – od akwarelowych pejzaży i delikatnych kwiatów, przez olejne portrety i martwe natury, po temperowe opowieści o ludziach i miejscach – wymienia Leszek Kania, dyrektor MZL. – Artystka przekazała muzeum osiem prac poświęconych winiarstwu.

Halina Maszkiewicz ma za sobą dziesiątki wystaw indywidualnych i zbiorowych. Jej prace znajdują się w kolekcjach BWA, muzeum i zbiorach prywatnych. Jest Honorową Obywatelką Zielonej Góry.

– Pasja i wytrwałość artystki to dla nas wszystkich inspiracja i dowód, że prawdziwa sztuka po prostu trwa – mówił podczas laudacji Andrzej Bembenek, wiceprezes zielonogórskiego okręgu ZPAP.

(ah)

Fot. Władysław Czulak