Napisać, że w przedostatniej drużynie PGE Ekstraligi sporo się dzieje, to tak jak… nic nie napisać. W ostatnich tygodniach Stelmet Falubaz nie schodzi z nagłówków żużlowych mediów w całej Polsce. A już w piątek, 14 sierpnia lubuskie derby w Zielonej Górze!

Pod koniec lipca gruchnęła informacja, że pierwszej drużyny nie poprowadzi już Grzegorz Walasek. Komunikacyjnie więcej było domysłów niż oficjalnych informacji. Podobno część zawodników nie chciała już współpracować z „Walasem”. Drużynę przejął dotychczasowy kierownik Marek Mróz. Pod jego wodzą Falubaz przegrał z mistrzami Polski, Pres Grupą Deweloperską Toruń 41:49. Po meczu Mróz mówił, że nie wie czy dalej będzie pracował w tej roli.

Dziś już wiadomo, że pod jego wodzą „Myszy” mają jechać do końca sezonu. Powiedział o tym Rafał Prokopiuk, dyrektor klubu, który w poniedziałek pojawił się w ratuszu, by prosić o dodatkowe wsparcie dla Falubazu. Podczas wspólnego posiedzenia Komisji Budżetu i Finansów oraz Komisji Sportu poinformował miejskich radnych, że obecne zadłużenie sięga ok. 4 mln zł. Prokopiuk brak płynności finansowej tłumaczył nieudanym początkiem sezonu: kontuzjami i niską frekwencją podczas pierwszych meczów, kiedy kibice bojkotowali byłego już prezesa Adama Golińskiego.

Radni przegłosowali przekazanie 2 mln zł dla klubu. O pokrycie drugiej połowy zadłużenia ma zadbać klub. – Bierni nie jesteśmy, pracujemy nad tym równolegle – mówił o rozmowach z potencjalnym nowym sponsorem Prokopiuk.

To wszystko w świetle przygotowań do piątkowego meczu z Gezet Stalą Gorzów. Goście przyjadą do Zielonej Góry bez kontuzjowanego Jacka Holdera. W Falubazie rekonwalescencję przechodzi Dominik Kubera, który bardzo groźnie upadł w minioną środę w meczu ligi duńskiej. Badania nie wykazały złamań, ale „Domin” nie wystąpił w sobotniej rundzie Grand Prix w Rydze.

Gdzie szukać powodów do optymizmu? We frekwencji. Mimo nieudanego sezonu, magia lubuskich derbów działa przy W69. Już w poniedziałek klub informował, że sprzedał ponad 10 tys. biletów. W maju, podczas pierwszego starcia obu ekip w Gorzowie, Falubaz przegrał 38:52. Początek piątkowego spotkania w Zielonej Górze o 20.30.

(mk)

Fot. Marcin Krzywicki / Przed rokiem na swoim torze Falubaz wygrał derbowe spotkanie 50:39