Zastal Zielona Góra od 15 lat gra w najwyższej klasie rozgrywkowej. Z obecnych drużyn Orlen Basket Ligi nieprzerwanie dłużej w elicie występują tylko trzy zespoły. Czas na sezon 2025/26. Premierą będzie starcie w hali CRS z Górnikiem Zamkiem Książ Wałbrzych, czyli rewelacją poprzedniego sezonu. Mecz w piątek, 3 października o 18.00.

Dwa ostatnie lata to drżenie o utrzymanie i nerwowe oglądanie się za siebie w tabeli. Z poprzedniego sezonu w kadrze Zastalu pozostali: Filip Matczak, Marcin Woroniecki i Michał Sitnik. Tego lata najgłośniejszy był powrót do Zielonej Góry trenera Arkadiusza Miłoszewskiego, który w drogę ze Szczecina zabrał swojego parkietowego generała Andy’ego Mazurczaka, a także sięgnął po Phila Fayne’a, z którym również wcześniej pracował w Kingu. “Miły” zapowiadał w trakcie okresu przygotowawczego, że chciałby się włączyć do walki o play-offy. – Ten skład nie gwarantuje nam jeszcze walki o play-offy – uważa Kosma Zatorski, komentujący mecze dla Emocje.tv, wnikliwie obserwujący od lat koszykarskie rozgrywki nie tylko na najwyższym poziomie. – Zobaczymy, jaką strzelbę uda się jeszcze pozyskać. Bez niej to zespół na miejsca 9-11 – dodaje dziennikarz.

We wtorek klub przekazał, że kontrakt podpisał 26-letni Conley Garrison, amerykański rzucający obrońca, który ostatnie dwa sezony spędził w belgijskim Union Mons-Hainaut, a w piątek zielonogórzanie podejmą największą rewelację sezonu, Górnika Wałbrzych. Drużynę wciąż prowadzi Andrzej Adamek. Wałbrzyszanie jako zdobywca pucharu kraju w miniony weekend grali w warszawskim turnieju o Superpuchar. Przegrali w półfinale z późniejszymi triumfatorami z Lublina. – Ciężko im będzie powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu, ale według mnie będą faworytem meczu z Zastalem. Na pewno przyjedzie sporo kibiców – zaznacza Zatorski.

W marcu najazd wałbrzyszan sprawił, że wspólnymi siłami w hali CRS po raz pierwszy od wielu lat odtrąbiono komplet publiczności. Popularyzacja basketu to jeden z celów zielonogórskiego klubu na ten sezon. – Chcemy stabilizacji sportowej, ale chcemy też mocno wychodzić do dzieci, zajrzeć do szkół i przedszkoli – zapowiada prezeska klubu Katarzyna Marciniak. Stroje też będą jeszcze bardziej zielonogórskie: do kolorów białego i zielonego dołączy żółty, pojawią się także elementy winne.

Mocniejsze akcenty miasta i większe otwarcie się na lokalną społeczność wpisuje się również w zbliżający się jubileusz. W przyszłym roku zielonogórska koszykówka będzie obchodzić 80-lecie istnienia.

Domowe mecze Zastalu do końca roku: 03.10: Górnik Zamek Książ Wałbrzych, 18.00; 17.10: AMW Arka Gdynia, 20.15; 26.10: MKS Dąbrowa Górnicza, 17.30; 09.11: Legia Warszawa; 13.12: Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp.; 22.12: Anwil Włocławek; 27.12: Miasto Szkła Krosno. Skład zielonogórzan: Andy Mazurczak, Marcin Woroniecki, Filip Matczak, Conley Garrison, Petar Rakićević, Miłosz Góreńczyk, Jayvon Maughmer, Michał Sitnik, Jakub Szumert, Patrick Cartier, Phil Fayne, Krzysztof Sulima; trener: Arkadiusz Miłoszewski, asystenci: Kendall Chones, Grzegorz Kukiełka.

Marcin Krzywicki

Zastal Zielona Góra od 15 lat gra w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Fot. Marcin Krzywicki/Na boisku generałem Zastalu ma być Andy Mazurczak, który grał w Zielonej Górze w sezonie 2021/22