
Od piątku (24 lipca), kierowcy, piesi i rowerzyści w pełni korzystają z wybudowanego na nowo wiaduktu nad torami przy ul. Zjednoczenia.
O zakończeniu jednej z największych inwestycji drogowych ostatnich lat w Zielonej Górze informowaliśmy już w połowie miesiąca. Wtedy jednak ruch odbywał się jeszcze w ograniczonym zakresie. Kierowcy mieli do dyspozycji po jednym pasie w każdym kierunku. Trwały finałowe prace przy fragmentach jezdni, które przez wiele miesięcy umożliwiały przekierowanie ruchu na remontowaną część wiaduktu.
W piątek, Zielona Góra odzyskała ważną arterię w pełnej skali. Cztery wymalowane pasy dla samochodów, a po obu stronach ciągi pieszo-rowerowe, na których w sobotni ranek robotnicy wykonywali jeszcze kosmetyczne poprawki i uzupełniali nawierzchnię.
Przypomnijmy. Wiadukt powstał w 1977 roku. W 2022 r. miał się zacząć jego poważny remont. Okazało się jednak, że konstrukcja wymaga przebudowy. Poprowadzono ją etapami. Najpierw powstała nowa nitka wschodnia, oddana kierowcom jeszcze przed terminem. Następnie wykonawca płynnie przeszedł do rozbiórki i odbudowy nitki zachodniej od strony elektrociepłowni. Dzięki temu przez cały okres robót przejazd ul. Zjednoczenia był utrzymany.
Za blisko 52 mln zł firma Nowak-Mosty z Dąbrowy Górniczej wyburzyła stare konstrukcje, wzniosła nowe. – Wykonawca zmieścił się w założonym harmonogramie. Jak przy każdej dużej inwestycji pojawiały się wyzwania technologiczne, ale wszystkie udało się rozwiązać – podsumował Paweł Tonder, zastępca prezydenta Zielonej Góry.
(md), (at)


