30 lat temu najważniejszą filmową nagrodę na świecie dostał obraz w którym pojawia się Zielona Góra. To pierwszy i jak dotąd jedyny taki film. 40-minutowy „One Survivor Remembers” okazał się najlepszym krótkometrażowym dokumentem.
W 1996 r. Oscara w kategorii najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny zdobył 40-minutowy obraz „One Survivor Remembers”. Wcześniej nagrodzono go Emmy, czyli najbardziej prestiżową nagrodą dla produkcji telewizyjnych, nazywaną czasem „telewizyjnymi Oscarami”.
Gerda ocalała z Zagłady
Ten oscarowy film jest w Zielonej Górze bardzo mało znany. To zaskakujące o tyle, że takich obrazów nie mamy przecież na pęczki. Co więcej, wciąż nie był u nas pokazywany. W Polsce też nie miał oficjalnej premiery. Na Filmwebie, najważniejszej polskiej stronie o filmach, ma raptem 14 ocen. I dwie bardzo enigmatyczne opinie internautów: „Ciekawy” i „Gerda Weissmann-Klein opowiada, jak ocalała z Holocaustu”.
Film nie ma nawet polskiego tytułu, w relacjach z ceremonii rozdania Oscarów polskie gazety tłumaczyły go jako „Wspomnienia ocalałej” albo „Ocalała pamięta”.
„One Survivor Remembers” opowiada historię Gerdy Weissmann-Klein, polskiej Żydówki z Bielska-Białej, więźniarki wielu obozów koncentracyjnych. Od wiosny 1944 do stycznia 1945 r. była więźniarką obozu dla żydowskich kobiet w Grünbergu, filii niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Mieścił się przy dzisiejszej ul. Wrocławskiej, w kompleksie Deutsche Wollenwaren Manufaktur, powojennej Polskiej Wełny. Kobiety mieszkały dokładnie tam, gdzie dziś stoi Kaufland. Pracowały w fabryce włókienniczej po drugiej stronie ulicy, w dzisiejszej galerii Focus Mall.
„To było miejsce, gdzie w pięknej scenerii rozgrywało się okrucieństwo. Pokryte winoroślą pagórki, których sylwetki rysowały się na tle błękitnego nieba, wydawały się z nas naigrywać. Rozległy obóz został wybudowany jako część przędzalni niedługo przed wojną. Słońce świeciło przez szklany dach. Obóz był nowoczesny, wysprzątany, czysty – i przepełniony cierpieniem” – wspominała po latach Gerda Weissmann-Klein.
29 stycznia 1945 r. Niemcy ewakuowali obóz w Grünbergu. Znalazł się na trasie najdłuższego Marszu Śmierci II wojny światowej. Z około 2600 Żydówek, które tego dnia wyruszyły w morderczą trasę pełną cierpienia, zimna i głodu, większość nie przeżyła. Gerda Weissmann pokonała ponad 800-kilometrową drogę do miejscowości Volary w południowych Czechach. Tam nieliczne więźniarki zostały wyzwolone przez żołnierzy amerykańskich. Bohaterem dla Gerdy był Kurt Klein, żołnierz USA, z pochodzenia niemiecki Żyd. Wzięli ślub w Paryżu, zamieszkali w USA.
Ośnieżona Polska Wełna
Weissmann-Klein po wojnie spisała swoją historię. Na podstawie wydanej w 1957 r. książki „All But My Life” powstał dokument „One Survivor Remembers”. Wyprodukowała go telewizja HBO. Na ekranie widać m.in. obrazy z Zielonej Góry połowy lat 90. Gdy Gerda mówi o styczniu 1945 r., widzowie oglądają ośnieżoną Polską Wełnę filmowaną ze Wzgórza Winnego.
W ekipie filmowej byli Amerykanie i Polacy. Reżyserem i producentem był Amerykanin Kary Antholis, a autorem zdjęć Polak Andrzej Jeziorek, który za swoją pracę zdobył nominację do nagrody Emmy.
Wieczór Mela Gibsona
25 marca 1996 r. w Dorothy Chandler Pavilion w Los Angeles odbyła się 68. ceremonia wręczenia Oscarów. Prowadziła ją Whoopi Goldberg. Pięć statuetek, w tym dla najlepszego filmu i za reżyserię, zgarnął „Braveheart. Waleczne Serce” Mela Gibsona, dwa Oscary powędrowały do „Apollo 13” z Tomem Hanksem.
„One Survivor Remembers” zwyciężył w kategorii najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny. Oscara wręczał Nicolas Cage, który tego wieczoru sam dostał statuetkę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego za rolę w „Zostawić Las Vegas”.
Gerda Weismann-Klein niespodziewanie zabrała głos, długo mówiła o swoich wojennych doświadczeniach. Otrzymała owację na stojąco. „The New York Times” napisał, że było to jedno z najbardziej poruszających przemówień w historii Oscarów. Można obejrzeć je na oficjalnym kanale Amerykańskiej Akademii Filmowej w serwisie YouTube.
Jak „Obywatel Kane” i „Shrek”
W 2012 r. „One Survivor Remembers” został włączony do Narodowego Rejestru Filmowego Biblioteki Kongresu. Rejestr zawiera najcenniejsze i najbardziej wartościowe obrazy, które powinny być zachowane dla przyszłych pokoleń. Na liście są takie tytuły jak m.in.: „Obywatel Kane”, „Zniewolony. 12 Years a Slave”, „Truman Show”, „Incepcja”, „Shrek” czy „Lista Schindlera”.
W 2011 r. prezydent USA Barack Obama wręczył Gerdzie Weissmann-Klein Medal Wolności, najwyższe amerykańskie odznaczenie. Otrzymała je za „wytrwałe nauczanie świata, jak w chwilach beznadziei odkryć rozmiar swej siły i głębię swej miłości”.
Była więźniarka niemieckiego obozu w Grünbergu zmarła w 2022 r. w Phoenix, miała prawie 98 lat. Artykuł o jej śmierci opublikował m.in. „The New York Times”.
Film „One Survivor Remembers”, z polskimi napisami, ma być pokazany w Zielonej Górze w styczniu przyszłego roku, podczas obchodów kolejnej, już 82. rocznicy Marszu Śmierci.
Każdy, kto chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o życiu Gerdy Weissmann-Klein, może przeczytać książkę „Wszystko za życie”, czyli polskie wydanie jej autobiografii.
Szymon Płóciennik

Fot. Zbiory Muzeum Ziemi Lubuskiej Lata 20. XX wieku. Fabryka włókiennicza Deutsche Wollenwaren Manufaktur (powojenna Polska Wełna), w której przymusowo pracowała Gerda Weissmann-Klein, bohaterka oscarowego filmu.

Fot. Zbiory Muzeum Ziemi Lubuskiej Lata 20. XX wieku. Fabryka włókiennicza Deutsche Wollenwaren Manufaktur (powojenna Polska Wełna), w której przymusowo pracowała Gerda Weissmann-Klein, bohaterka oscarowego filmu.

Fot. Materiały HBO Plansza reklamowa oscarowego filmu „One Survivor Remembers”, na zdjęciu młoda Gerda Weissmann-Klein.

Fot. Materiały YouTube Gerda Weissmann-Klein odbiera Oscara. Screen z nagrania pt. Memorable Oscar acceptance speech na kanale Oscars na portalu YouTube











