
Englert, Seniuk, Olbrychski i „Żar”
„Żar” to nie jest spektakl, to prawdziwy żar sceniczny dwóch aktorów, atmosfera jest nie do opisania, ten żar trzeba poczuć na własnej skórze – pisała recenzentka „Dziennika teatralnego” po premierze spektaklu w warszawskim Teatrze Polonia.
„Żar” w mistrzowskiej obsadzie – Daniel Olbrychski, Jan Englert i Anna Seniuk – powstał na podstawie głośnej powieści węgierskiego pisarza Sándora Máraiego w adaptacji Christophera Hamptona. Sztuka opowiada o historii Konrada i Henrika, przyjaciół, którzy spotykają się po 40 latach i patrzą znów na wspólną przeszłość. Dochodzi do niespodziewanych rozliczeń. W tle zdrady, nielojalność i złamane życie.
Wtorek, 21 kwietnia , Lubuski Teatr, godz. 17 i 20. Bilety po 130 zł.

Maja Kleszcz i Kwartet Prowincjonalny
Wokalistka wypłynęła na szerokie wody w Kapeli ze Wsi Warszawa, potem założyła własny zespół IncarNations. Obdarzona niepospolitym głosem nie boi się zmian. Śpiewa „Rebekę” w stylu retro, błyszczy w folku, bluesie, balladzie, piosence poetyckiej i pop. – To moje różne światy – przekonuje.
Dziś należy do gwiazd polskiej sceny muzycznej, co potwierdza kolejnymi nietuzinkowymi płytami m. in. „Romantyczność”, „Makbet” i „Odyseja”. Do szczególnych należy album „Dudzie-Graczowi”, z którego piosenki usłyszymy w Piekarni Cichej Kobiety.
U boku Mai Kleszcz Kwartet Prowincjonalny w składzie: Wojciech Krzak (gitara barokowa, vihuela, skrzypce, baraban), Marta Maślanka (cymbały) i Karolina Matuszkiewicz (fidel, suka, lira korbowa).
Środa, 22 kwietnia, Piekarnia Cichej Kobiety, godz. 20. Bilety po 50 zł.

Przed nami festiwal w gwiazdorskiej obsadzie. W teatrze teatralnych Krystyna Janda, Anna Seniuk, Jan Englert i Daniel Olbrychski, a na muzycznej scenie Maja Kleszcz, Grażyna Auguścik i Dorota Miśkiewicz.
W programie 5. Zielonogórskich Spotkań Artystycznych im. Piotra Machalicy znalazło się blisko 20 wydarzeń – spektakli, koncertów, spotkań z artystami, wystaw. Sporo z nich przypomina listę przebojów teatralnych i muzycznych. Oto one:
Koncert dla Magdy Umer
Magda Umer, odeszła w ub. roku w wieku 76 lat. Koncert „Jeszcze poczekajmy” jest hołdem dla wokalistki, która przez pół wieku interpretowała teksty Agnieszki Osieckiej, Jeremiego Przybory, Wojciecha Młynarskiego.
Lubuscy artyści postanowili uczcić jej pamięć, przygotowując specjalny występ pod kierunkiem artystycznym Nataszy Smirnowej i Wojciecha Pruszyńskiego. Ulubione piosenki Umer, w tym tytułowa zabrzmią na nowo, ale z szacunkiem dla oryginału.
Sobota, 18 kwietnia, godz. 20, Piekarnia Cichej Kobiety, bilety po 40 zł
Dorota Miśkiewicz & Marek Napiórkowski
Koncert dwóch osobowości muzycznych. Dorota Miśkiewicz, utytułowana wokalistka, eksportowy głos polskiego jazzu oraz Marek Napiórkowski, równie utytułowany gitarzysta jazzowy.
Ich fuzja głosu i gitary jest subtelna, pełna muzycznej intymności. W programie znajdą się zarówno utwory z solowych płyt Miśkiewicz, w tym perły polskiej piosenki literackiej (m. in. teksty Młynarskiego, Osieckiej, Czubaszek), jak i standardy jazzowe w nowych interpretacjach.
Niedziela, 19 kwietnia, godz. 18 Piekarnia Cichej Kobiety, bilety po 80 zł.

Grażyna Auguścik Chicago Quintet
Muzyka jazzowa ma bujać, czyli swingować. To muzyka wolności i wyobraźni – mówi Grażyna Auguścik. Wokalistka jazzowa z międzynarodową sławą. Od blisko 30 lat mieszka w USA, ale rodzinny kraj odwiedza regularnie. Jej głos, zaliczany do najważniejszych w światowym jazzie, pojawił się już na kilkudziesięciu płytach. Siłą i jej barwą głosu zachwycają się fali i krytycy po obu stronach oceanu. Podkreślają rzadkie brzmienie i swobodę wokalną.
Do Zielonej Góry przyjeżdża z amerykańskim kwintetem. Towarzyszą jej: Rob Clearfield – fortepian, John Kregor – gitara, Matt Ulery – kontrabas i perkusista Jon Deitemyer.
„On the Way” to opowieść o drodze między Europą i Ameryką, pomiędzy rożnymi kulturami, tradycjami i estetykami. Różnych emocji i ekspresji.
Piątek 24 kwietnia, godz. 20, Piekarnia Cichej Kobiety, bilety po 80 zł.

„Biała Bluzka” Krystyny Jandy
„Biała bluzka” to monodram Krystyny Jandy na motywach opowiadania i piosenek Agnieszki Osieckiej. Spektakl w reż. Magdy Umer ma długą historię. Widzowie zobaczyli go pierwszy raz w 1987 r.
Główna bohaterka wraca do stanu wojennego i PRL. Wspomina niespełnioną miłość do opozycjonisty. Swoje wewnętrzne ucieczki i fantazję podlewa alkoholem. Chce poczuć smak życia. Biała bluzka staje się marzeniem w czasach zakazów, represji, cenzury i kartek na mięso.
– Nie mam już tego jasnego, wysokiego, młodego głosu protestu. Dzisiaj „Biała bluzka” brzmi inaczej przez to, że czas zmienił wiele, a właściwie wszystko. Na szczęście – mówi aktorka.
Poniedziałek, 20 kwietnia, Lubuski Teatr, godz. 19. Bilety po 110 zł.


