Kilka tygodni temu miłośnikom transportu publicznego działającym przy zielonogórskim MZK udało się pozyskać wycofywany autobus MAN z Piotrkowa Trybunalskiego. Dwa tygodnie temu pojawiła się kolejna informacja, obok której nie mogli przejść obojętnie…

Miejska Komunikacja Samochodowa w Mielcu wystawiła na sprzedaż prawdziwego rodzynka – jednego z ostatnich liniowo eksploatowanych Jelczy 121 MB. – Po burzy mózgów doszliśmy do wniosku, że w pierwszej kolejności musimy uratować właśnie tego Jelcza i zapewnić mu godziwą emeryturę wśród naszych nowoczesnych elektrobusów – mówi Jacek Newelski, kierownik działu przewozów MZK i prywatnie miłośnik autobusowych klasyków. I uzupełnia: – Wystartowaliśmy w przetargu i – mimo dużego zainteresowania pasjonatów z całej Polski – udało nam się go wygrać.

Aby zrobić miejsce dla nowego historycznego nabytku, miłośnicy komunikacji będą musieli się rozstać z ostatnio zakupionym autobusem MAN, który w najbliższym czasie zostanie wystawiony na sprzedaż. Być może również znajdzie nowego właściciela wśród pasjonatów komunikacji miejskiej.

– Dla nas jednak priorytetem było ocalenie Jelcza, którego wartość historyczna jest bez porównania większa od autobusu marki MAN. – To autobus, który przez niemal trzy dekady wiernie woził mieszkańców Mielca, dlatego tym bardziej cieszymy się, że zamiast trafić na złom otrzyma drugie życie jako pojazd historyczny – dodaje Newelski, jeden z właścicieli Jelcza.

Szczęśliwymi nabywcami pojazdu są też Grzegorz Antonik, Fryderyk Malicki i Oskar Suchodolski.

Nowy eksponat to Jelcz 121 MB z 1997 roku, oznaczony numerem taborowym 191. Przez blisko 29 lat służby przejechał ponad 810 tysięcy kilometrów, a jego pierwsza rejestracja miała miejsce 17 grudnia 1997 r.

Autobus jest już w Zielonej Górze. Wspólnie z Ikarusem, który od dwóch lat bierze udział w różnych miejskich wydarzeniach, będzie przypominał starszym mieszkańcom czasy codziennych podróży sprzed lat, a młodszym przybliżał, jak wyglądała komunikacja miejska jeszcze kilkadziesiąt lat temu.

A co z Ikarusem? Ostatnio rzeczywiście nie było go widać. Obecnie przechodzi remont, dzięki któremu otrzyma historyczne zielonogórskie barwy. Jego losy można śledzić, obserwując profil: https://www.facebook.com/ikarus.zg/. To właśnie tam będą pojawiały się również informacje o Jelczu, którego mieszkańcy Zielonej Góry już wkrótce będą mogli poznać z bliska.

Z pewnością nie zabraknie także historycznych przejazdów, podobnych do tych organizowanych z Ikarusem. Miejmy nadzieję, że oba busy będą przypominały kolejnym pokoleniom historię komunikacji miejskiej w naszym mieście i staną się atrakcją podczas wydarzeń organizowanych przez miejskiego przewoźnika.

Rafał Krzymiński

Fot. MZK/ Dla miłośników miejskiej komunikacji zabytkowy Jelcz to prawdziwe cacuszko.