Panie w szpilkach już nie będą musiały uważać na każdy krok, a seniorzy z niepokojem patrzeć pod nogi. Właściciele podtapianych piwnic w centrum miasta mogą zapomnieć o uważnym śledzeniu prognoz pogody. Prezydent Marcin Pabierowski podpisał w czwartek (17 września) umowę na przebudowę deptaka, odcinka od Placu Bohaterów do pomnika Bachusa.
– Zaczynamy jedną z najważniejszych inwestycji w centrum miasta, oczekiwanej przez Zielonogórzan od wielu lat – mówił prezydent Marcin Pabierowski. – Pozyskane pieniądze, blisko 80 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, pozwalają nam spełnić marzenia. Część tych funduszy wydamy na rewitalizację czterech parków. Na terenie przy starej Gazowni powstanie siedem podziemnych zbiorników retencyjnych, które umożliwią zagospodarowanie wód opadowych. Największą jednak uwagę skupia kompleksowa rewitalizacja deptaka. Zdemontujemy stare, uszkodzone biało-czarne płyty, które utrudniają przemieszczanie się w komfortowy i bezpieczny sposób.
Historia z nowoczesnością
Na deptaku pojawią się nowe granitowe płyty, zostanie jednak zachowana historyczna część tej przestrzeni. Najlepiej zachowane płyty betonowe zostaną ułożone w dwóch kwartałach, w sąsiedztwie teatru, aby połączyć tradycje z nowoczesnością. Przybędzie zieleni, a planowane ogrody deszczowe będą magazynowały wody opadowe i upiększały teren. Nie zabraknie dwóch fontann przy Biurze Wystaw Artystycznych i za placem zabaw (też zostanie zmodernizowany – red.). Przy rewitalizacji starówki przewidziano nowe oświetlenie i ławki oraz podświetlenie ważnych obiektów. – Nie tylko inwestujemy w architekturę i wygląd deptaka. Ożywimy to wyjątkowe miejsce, stanie się dzielnicą kultury z prawdziwego zdarzenia. I dlatego zakupiliśmy kino Nysa, które będzie przestrzenią dla wydarzeń kulturalnych i artystycznych. Za miesiąc otworzymy Urban Lab dla młodych. Zrewitalizujemy i powiększymy budynek Biura Wystaw Artystycznych – wyliczał Marcin Pabierowski.
Zaczynają od wielkiego zbiornika
Cała zadanie rozpocznie się od zagospodarowania wód opadowych. Tę część prac ma nadzorować miejska spółka Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja.
– Na deptaku wybudujemy ponad kilometr nowej kanalizacji deszczowej. Wykopy sięgną głębokości czterech metrów. Powstanie tu 60 nowych studni kanalizacji deszczowej, ponad 20 wpustów deszczowych oraz studnia-pompownia, do zbierania wód opadowych, którymi będziemy nawadniać tereny zielone – tak o szczegółach technicznych projektu mówił Dariusz Gusta, prezes ZWiK. Nie ukrywał, że wykonawca ma trudne zadanie, bo na deptaku jest mnóstwo infrastruktury podziemnej.
Roboty rozpoczną się od budowy dużego zbiornika na ulicy Bohaterów Westerplatte, o średnicy dwóch metrów wysokości – pomieści ponad 300 tysięcy litrów wody opadowej, która zostanie zebrana z deptaka. Tym samym, koniec z podtapianiem piwnic na starówce. Problem dał się mocno we znaki mieszkańcom. Budowa zbiornika potrwa około dwa miesiące. A następnie prace przeniosą się na wąską ulicę dr Pieniężnego, gdzie powstanie nowa kanalizacja deszczowa, a potem na deptak.
Nadzór archeologa
Wykonawcą zadania wycenionego na ponad 16 mln zł będzie firma M&J sp. o.o z siedzibą w Żarach. Termin realizacji to 20 miesięcy. Jeśli wszystko dobrze pójdzie po nowym deptaku gładkim jak stół pospacerujemy w połowie 2028 r.
– To zadanie jest dla nas wielkim wyzwaniem. Jesteśmy firmą lokalną i wiemy jak duże oczekiwania mają mieszkańcy – mówił Piotr Mikołajczyk, członek zarządu firmy M&J. – Zrobimy wszystko co możliwe, aby sprawnie przeprowadzić prace, liczymy na wyrozumiałość mieszkańców i przedsiębiorców. Moim marzeniem jest, aby zakończyć prace na koniec 2027 r. i skrócić je do 14 miesięcy.
– Nad inwestycją mamy nadzór archeologiczny – dopowiada Monika Krajewska, dyrektor Departamentu Inwestycji Miejskich. – Nie przewidujemy dużych niespodzianek w ziemi. Zakładamy, że mogą się pojawić niezinwentaryzowane sieci podziemne czyli pewnie natrafimy na rurę gazową lub wodociągową. Chcemy zakończyć inwestycję późną wiosną lub latem 2028 r.
Firma wejdzie na plac budowy w listopadzie, do tego czasu zostaną uzyskane wszelkie zgody na realizację inwestycji.
Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu
Radny Janusz Rewers (KO): – Przez wiele lat mieszkańcy czekali na tę inwestycję. Niejednokrotnie byłem świadkiem mało przyjemnych zdarzeń, kiedy panie na obcasach lub dzieci jadące hulajnogami traciły równowagę na zniszczonych płytach. Wierzę w to, że powstanie Dzielnica Kultury. I przy okazji zgłaszam pomysł, aby wzorem innych miast stworzyć na deptaku aleję gwiazd.
– Deptak to wizytówka miasta, turyści tu kierują swoje pierwsze kroki. To miejsce pięknieje, dzięki rewitalizacji kamienic, ale przejście przez deptak było sporym problemem. Sam jechałem hulajnogą i wpadłem w koleinę. Po remoncie wszyscy odetchniemy z ulgą – przekonuje radny Dariusz Legutowski (KO).
Przypomnijmy. Projekt „ Uporządkowanie gospodarki wodami opadowymi na terenie Zielonej Góry” wyceniono na ponad 115 mln zł, z czego ponad 78 mln zł to unijne dofinansowanie, które w całym kraju na tzw. błękitno-zieloną infrastrukturę rozdzielał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Ten projekt w różnych częściach miasta obejmuje aż 17 zadań, które mają na celu ograniczyć skutki ekstremalnych ulew i zagospodarować opady, aby chronić miejską roślinność w okresie długotrwałej suszy.
W planach jest budowa blisko 3 km nowej kanalizacji deszczowej i renowacja kolejnych 5 kilometrów. Na terenie parkingu obok dawnej gazowni powstanie duży zbiornik retencyjny, a w innych rejonach kilka mniejszych. Trzy hektary terenów zostaną zazielenione. Do rewitalizacji są parki: Piastowski, św. Trójcy, Smoczy i Pod Gwiazdami (teren wokół Wieży Braniborskiej). Nową kanalizację zyskają ul. Zacisze i Przemysłowa. Najbardziej ambitną częścią tego przedsięwzięcia jest kompleksowa przebudowa części deptaka. Zielonogórzanie w konsultacjach społecznych wybrali koncepcję rewitalizacji deptaka, ułożenie nowoczesnych płyt granitowych na powierzchni alei Niepodległości przy jednoczesnym zachowaniu fragmentu historycznych płyt.
Rafał Krzymiński

Umowę na realizację zadania podpisali prezydent Marcin Pabierowski i Marcin Jakowicki, prokurent firmy M&J sp.













