Prace przy al. Słowackiego już się skończyły, teraz trwają odbiory techniczne. – Z tarasu widokowego przy DPS-ie przy bardzo dobrej pogodzie będzie można uchwycić Karkonosze – cieszy się fotograf Robert Noga.
Śnieżka jest oddalona od Zielonej Góry 130 km w linii prostej. Jest kilka miejsc w mieście, skąd przy bardzo dobrej pogodzie można wypatrzyć zarys królowej Karkonoszy i całe pasmo górskie. To m.in. Wzgórze Braniborskie, okolice I LO przy ul. Kilińskiego, górny odcinek ulicy Kożuchowskiej czy właśnie okolice alei Słowackiego.
Cały z modrzewia
Na tyłach Domu Pomocy Społecznej przy al. Słowackiego stoi już drewniany taras widokowy. Ma pięć metrów wysokości, jest wykonany z drewna modrzewiowego. Został tak zaprojektowany, by dobrze komponować się z otoczeniem, nie przytłaczać swoją bryłą.
Zadanie zbudowania tarasu i założenia obok miejskiej winnicy dwa lata temu zgłosiła do budżetu obywatelskiego Fundacja Tłocznia. Zagłosowało na nie 2776 osób. – Realizacja zadania była możliwa dzięki decyzji prezydenta Zielonej Góry, który zwiększył pulę BO. Podobną decyzję podjął w przypadku modernizacji kina Newa – tłumaczy Bartłomiej Gruszka, prezes Tłoczni. Prace nadzoruje Zakład Gospodarki Mieszkaniowej.
Taras nie jest jeszcze otwarty dla mieszkańców. Trwają odbiory techniczne, które mogą potrwać kilka tygodni. Powinny skończyć się jeszcze jesienią. Na taras będzie prowadziło osobne wejście z tyłu, ze ścieżki odchodzącej od al. Słowackiego. Wszystko po to, by nie przeszkadzać pensjonariuszom DPS-u.
Światła Nowej Soli
Nowe miejsce oglądał już Robert Noga, którego pasją jest fotografowanie Karkonoszy z Zielonej Góry. Swoje najlepsze zdjęcia zrobił właśnie z okolic al. Słowackiego.
– Widok na południe jest świetny. Teraz to miejsce na pewno będzie częściej odwiedzane, więcej osób będzie chciało poznać tę malowniczą część Zielonej Góry. Myślę, że to może być popularne miejsce spacerów – mówi Noga.
Z góry będzie można zobaczyć też m.in. dolinę Śląskiej Ochli, Wzgórza Dalkowskie, a po zmroku światła Nowej Soli i Kożuchowa. Widać też Wieżę Braniborską czy kościół franciszkanów przy ul. Kilińskiego.
Obok stanęły już ławki i stojaki na rowery. Będą też tablice ze zdjęciami Śnieżki i opisem historii okolicy. Taras zostanie wpisany do Zielonogórskiego Szlaku Winiarskiego. – Blisko znajdują się cenne zabytki winiarskie, m.in. Kapliczka na Winnicy czy piwnica winiarska przy ul. Wodnej – tłumaczy Przemysław Karwowski, znawca winiarstwa.
Historyczny sylvaner
Na wzgórzu, na którym stanął taras, przez wieki uprawiano winorośl. Warunki były idealne, to zbocze o łagodnym, południowym nachyleniu. Tam, gdzie dziś są ogródki działkowe, dawniej rosły winnice.
Na pobliskim Wzgórzu Schillera winnice istniały jeszcze do lat 60. XX wieku. To właśnie tam stał drewniany domek winiarski z tarasem, jeden z symboli przedwojennej Zielonej Góry. Często umieszczano go na pocztówkach. Był inspiracją dla tarasu widokowego przy DPS-ie.
Za kilka miesięcy obok tarasu powstanie winnica. Jej autorską koncepcję w ostatnich miesiącach przygotował Krzysztof Fedorowicz, miejski winogrodnik. Nasadzenia zaczną się na wiosnę. Mają być tu dwa szczepy historyczne – sylvaner i pinot noir, prowadzone, jak kiedyś, przy akacjowych palikach.
Szymon Płóciennik

Fot. Władysław Czulak/Z tarasu widokowego przy DPS przy bardzo dobrej pogodzie będzie można uchwycić Śnieżkę – cieszy się fotograf Robert Noga. Jego pasją jest fotografowanie Karkonoszy z Zielonej Góry.

Fot. Władysław Czulak Modrzewiowy taras ma pięć metrów wysokości. Został zaprojektowany tak, by dobrze komponować się z otoczeniem, nie przytłaczać bryłą.

Fot. Ze zbiorów Bartłomieja Gruszki Widok przedwojennego Wzgórza Schillera, gdzie stał drewniany domek winiarski z tarasem widokowym, jeden z symboli miasta.











