Maszyna w mgnieniu oka przerabia dorodne drzewko na worek zrębków. Gogle VR pozwalają poczuć się niczym ptak szybujący nad lasem. Miernik hałasu mówi, czy da się przekrzyczeć startujący odrzutowiec. Instruktorzy warsztatów pokazują, jak zbudować budkę dla nietoperza. Nad tym wszystkim unosi się duch rywalizacji o komplet pieczątek i cenne nagrody. W czwartek Centrum Przyrodnicze zamieniło się w Leśną Osadę pełną ciekawych świata obserwatorów.
– Spotykamy się z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi mieszkańcami miasta, żeby szerzyć ideę recyklingu drewna. Chcemy od strony praktycznej pokazać, w jaki sposób nadajemy choince drugie życie po świętach – wyjaśnił Bartłomiej Magdziarz z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Zielonej Górze, która wspólnie z magistratem zorganizowała IX odsłonę wydarzenia pod hasłem Eko Choinka.
– Wcześniej spotkaliśmy się na starówce. Zimowa aura skłoniła, by pierwszy raz przenieść piknik na teren Centrum Przyrodniczego, gdzie część stanowisk mogliśmy rozlokować w pomieszczeniach. Zaprosiliśmy wszystkich czwarto i piątoklasistów z zielonogórskich szkół podstawowych. Z uwagi na powierzchniowe i organizacyjne ograniczenia przyjęliśmy zgłoszenia od 15 klas, które najszybciej odpowiedziały na zaproszenie. Pozostałym chętnym z przykrością musieliśmy odmówić – przekazała Anna Szatkowska, kierowniczka Biura Promocji Miasta.
130 decybeli – nie róbmy tak w lesie!
Alicja Niedziela, wychowawczyni IV klasy z Zespołu Edukacyjnego nr 7 w Starym Kisielinie: – Na razie zobaczyliśmy, jak przebiega utylizacja choinek i zaczęliśmy zbierać konkursowe pieczątki.
– Dużo tu fajnych rzeczy – dopowiadają jej podopieczni. – Stemple do robienia odbić na ściętych krążkach drzew, sprzęt leśników i policji – wyliczają.
Wielkim wzięciem cieszy się udostępniony przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, jednego z partnerów wydarzenia, miernik decybeli. Uczniowie mogą bezkarnie krzyczeć na całe gardło. Dowiadują się jednak, by nie powtarzać tego w lesie, który jest domem wrażliwych na hałasy zwierząt i ptaków.
Po okrzykach dominują odczyty na poziomie 130 dB. – Rekordziści dochodzą do 137. Tymczasem tam, gdzie mieszkamy i odpoczywamy, poziom hałasu nie powinien przekraczać 45-50 dB, w zależności od rodzaju zabudowy i pory dnia – określają przedstawiciele WIOŚ.
„Nietoperzom pomagamy, w Eko Choinkę razem gramy”
– Różne stoiska, udział wielu partnerów, konkursy o vouchery i niespodzianki, warsztaty to pomysł, aby uczniowie się nie nudzili, a jednocześnie zdobywali wiedzę o lesie, jego mieszkańcach, ekologii i możliwości wykorzystania np. zwiędłych choinek, które wcześniej mogły grzęznąć w śmietnikach – wyjaśnia przedstawiciel Lasów Państwowych.
– W gorącej atmosferze, przebijając chłód i wiatr, wraz z młodymi mieszkańcami naszego miasta przerabiamy temat obiegu zamkniętego odpadów. Za symbol służy choinka, która w święta zdobi nasze mieszkania, a po tym może zostać wykorzystana np. jako pasza dla zwierząt czy ekologiczne wypełnienie terenów zielonych. Z perspektywy młodego człowieka edukacja w formie pokazów i konkursów wydaje się bardziej skuteczna od pogadanek na lekcjach – ocenił Marcin Pabierowski, prezydent Zielonej Góry.
Tegorocznej Eko Choince… – Towarzyszy akcja związana z nietoperzami. Nietoperzom pomagamy, w Eko Choinkę razem gramy – recytuje Bartłomiej Magdziarz.
Dlaczego akurat nietoperze? – Bo to bardzo interesujące, małe ssaki, które są naszymi sąsiadami. Nietoperze spotkamy wokół nas zarówno w środowisku miejskim, jak i wiejskim. One zasługują na dodatkową ochronę. Dlatego tłumaczymy i pokazujemy dzieciom, jak można im pomóc, żeby przetrwały zimę – odpowiada leśnik.
Kilkanaście tysięcy sztuk razy 2-5 kg
Wiedzę zdobytą na Eko Choince zielonogórscy uczniowie zabierają do domów i dzielą się ze swoimi rodzicami. Skutek?
– Gdy zaczynaliśmy po świętach akcję zbierania żywych choinek, odzew był na poziomie 6-7 tys. sztuk. Teraz jest ich tak dużo, że łatwiej nam podsumowywać kolejne zbiórki w kilogramach – wyjawia Mirosław Gruszecki, prezes zarządu Zakładu Gospodarki Komunalnej w Zielonej Górze.
ZGK, kolejny z partnerów pikniku, co roku, po świętach prosi zielonogórzan o wystawianie drzewek (bez ozdób i elementów plastikowych) przy wiatach śmietnikowych. – Następnie, zgodnie z harmonogramem odbieramy je i zwozimy na teren Zakładu. Część w surowej postaci przekazujemy do gospodarstw agroturystycznych. Zainteresowanie odbiorców jest duże i z roku na rok się zwiększa. Ponieważ gałązkami drzewek z choinek żywią się lamy, kozy, owce, a ostatnio słyszałem, że nawet i konie. Drugi element zbiórki polega na przeróbce choinek na drobne kawałki, które przydają się do utrzymania terenów zielonych. 800 worków pochoinkowych zrębków wkrótce rozdamy mieszkańcom naszego miasta – zapewnił prezes ZGK.
Ile kilogramów cennych odpadów przyniesie tegoroczna akcja? – Nie mam jeszcze dokładnych danych. Ale na bazie ubiegłorocznej zbiórki spodziewam się kilkunastu tysięcy drzewek, co po przeróbce można pomnożyć razy 2-5 kg, w zależności od wielkości choinki – odpowiada Mirosław Gruszecki.
(at)

fot. Bartosz Mirosławski/Dla dzieciaków to była cenna lekcja ekologii.


























